Do odważnych świat należy

Do odważnych świat należy

Nie ma co się zastanawiać, wielkie przedsiębiorstwo czy mały sklep spożywczy, konkurencja nigdy nie śpi. By pozostać w walce trzeba śmiało działać.

Wypadek

Wypadek

Wypadek drogowy nigdy nie jest niczym przyjemnym. Zwłaszcza, gdy dotyczy to samochodów służbowych, od których wiele zależy w przedsiębiorstwie. Moja firma postanowiła zabezpieczyć się w takim przypadku chociaż finansowo.

Leasing czy kredyt?

Nowy samochód

Jestem już dość długo na rynku z moją dwuosobową działalnością gospodarczą. Niedawno nadszedł koniec mojego wysłużonego samochodu służbowego. Coraz częściej stary Volkswagen Transporter wymagał wizyt w przeglądzie. Zdarzało mu się również parę razy stanąć na środku drogi. Zbliżający się gorący okres pełen zamówień sprawił, że nie mogłem pozwolić sobie na ryzyko awarii sprzętu służbowego. Leasing samochodu w tym przypadku wydawał się najrozsądniejszy, jednak bliski znajomy poradził mi również rozważyć opcję podjęcia kredytu.

 

Dlaczego kredyt?

Mimo, że nabywanie samochodu służbowego kojarzone jest głównie z leasingiem, alternatywa kredytu w moim przypadku wydawała się całkiem rozsądna. Po wizycie w banku okazało się, że zaproponowano mi znacznie korzystniejsze oprocentowanie. Dlaczego, więc mimo wszystko zdecydowałem się na leasing samochodu?

 

Czas to pieniądz

Mimo, że leasing samochodu okazał się rozwiązaniem nieco droższym, to mojej firmie zależało przede wszystkim na czasie. Umowa z wyższym oprocentowaniem, ale za to ze zdecydowanie mniej skomplikowanymi formalnościami umożliwiła mi znacznie wcześniejszą eksploatację nowego sprzętu. Jeśli nawet zapłacę więcej, to przynajmniej z mniejszym ryzykiem niepowodzenia.

powrót »